Anna C

Anna C

  • Usługi: Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne - Kot
  • Wynagrodzenie: od 45 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Warszawa Mokotów
  • Ostatnio aktywny: wczoraj 11:30
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Konto Praca od zaraz Konto Praca od zaraz
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe
  • Album zdjęć Album zdjęć
  • Zweryfikowane referencje Zweryfikowane referencje

Od 2009 roku jestem dyplomowanym zoopsychologiem, a od 2012 roku petsitterem. Kocham wszystkie zwierzęta, te małe i duże, towarzyszące i gospodarskie. Moje serce skradły jednak koty, z którymi na co dzień pracuję. Praca z Mruczkami jest moim głównym zajęciem, a nie odskocznią od czynności zawodowych. Każde pozostawienie kota pod moją pieczą poprzedzone jest podpisaniem "umowy powierzenia kota pod opiekę". Każdą opiekę dostosowuję do indywidualnych potrzeb kota i jego opiekunów. Swoje usługi zawsze jednak wykonuję w domu właściciela. Koty kochają rutynę, już sam wyjazd opiekunów jest stresujący, zmiana miejsca byłaby tylko dodatkowym, niepotrzebnym napięciem.
Dla mnie zajmowanie się Państwa pupilem nie jest tylko posprzątaniem w kuwecie i podaniem jedzenia. Zawsze staram się poznać swojego podopiecznego, i dostosować się do jego wymagań. Jeśli zwierzę potrzebuje ciszy i spokoju, bo źle znosi rozłąkę ze swoim człowiekiem to nie naruszam jego strefy komfortu. Zajmując się zwierzętami młodymi, energicznymi proponuję im różnego rodzaju zabawy i wzbogacenie jego środowiska.
W ramach swoich usług poza standardową opieką oferuję również transport zwierzęcia do lekarza weterynarii lub groomera, zakup dodatkowych farmaceutyków, podawanie leków i suplementacji doustnych i w zastrzykach, zakraplanie oczu, podawanie insuliny (pen i insulinówka) oraz robienie kroplówek podskórnych. Dodatkowo każdy właściciel otrzymuje ode mnie mini konsultacje behawioralne.
Przez cały czas się kształcę, regularnie biorę udział w różnych warsztatach, seminariach, czy wykładach. Ostatnio uczestniczyłam w szkoleniu z pierwszej pomocy dla kotów.

Od kilku lat mieszkam z dwoma kotami, a w domu rodzinnym z pięcioma. Prowadzę dom tymczasowy; odchowuję i socjalizuję młode koty przygotowując je do adopcji.
Współpracuję z licznymi organizacjami zajmującymi się ochroną praw zwierząt, gdzie działam jako inspektor do spraw ochrony zwierząt oraz zoopsycholog.

Usługi: Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne - Kot

7 referencji - ocena 5/5 - ostatnia

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Anna opiekuje się naszymi 2 kotami od ponad 2 lat podczas naszych krótszych i dłuższych wyjazdów. Jesteśmy bardzo zadowoleni z usług Pani Anny i polecamy jako rzetelnego petsittera i kompetentnego behavioristę. Zawsze można liczyć na jej pomóc, a nasze koty ją bardzo lubią."

Trwa ładowanie…

Referencje

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Anna opiekuje się naszymi 2 kotami od ponad 2 lat podczas naszych krótszych i dłuższych wyjazdów. Jesteśmy bardzo zadowoleni z usług Pani Anny i polecamy jako rzetelnego petsittera i kompetentnego behavioristę. Zawsze można liczyć na jej pomóc, a nasze koty ją bardzo lubią."

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Fantastyczna kocia opiekunka. Kocha koty i zna się na kotach oraz ma dużo cierpliwości dla ludzi. Wszystko jest dopilnowane, zauważone i zaraportowane. Nic nie umknie uwadze Pani Ani. Z opieką Pani Ani wyjeżdżamy spokojnie na długie wakacje, a po powrocie kot (w świetnej formie) zachowuje się jakby nie było nas raptem dwa dni. Serdecznie dziękujemy !"

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Współpraca z Panią Anią była dla mnie wspaniałą przygodą! Jest ciepłą osobą, bardzo profesjonalną i zaangażowaną w swoją pracę. Po raz pierwszy skorzystałam z jej pomocy, gdy przygarnęłam kolejnego kociaka i spotkało się to z brakiem akceptacji ze strony kota rezydenta. Sytuacja wydawała mi się beznadziejna. Praca z Panią Anią (spotkania, nagrywanie filmów do omówienia!) po niecałym miesiącu zakończyła się wspólnymi zabawami i przyjaźnią obu kotów :) Obecnie proszę Panią Anię o opiekę nad kotami podczas wszystkich urlopów. To jedyna osoba, której z pełnym zaufaniem powierzam klucze, dom i dobrostan wszystkich obecnych lokatorów pod naszą nieobecność :) "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Nie mogę sobie wyobrazić lepszej osoby. Nie tylko miła, uczynna, fachowa ale co najważniejsze można na Pani Ani polegać w 100%. No i kocisko ją uwielbia. Korzystam z usług pani Ani już od jakiegoś czasu i nigdy nie było najmniejszych kłopotów. Serdecznie polecam."

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Jakiś czas temu przygarnęliśmy dwie starsze kotki. Kotki od początku wykazywały agresję wobec siebie. Szukaliśmy pomocy u różnych osób, byliśmy bliscy podjęcia decyzji o rozdzieleniu kotek (oddaniu jednej z nich). Spotkanie z Panią Anią potraktowaliśmy jako ostatnią deskę ratunku. Otrzymaliśmy konkretne instrukcje postępowania z kotkami, niesamowite wsparcie oraz dużo merytorycznej wiedzy na temat zachowań kotów. Pracowaliśmy wytrwale i udało się! Kotki zaakceptowały się, spały obok siebie i nie atakowały się wzajemnie. Wielokrotnie zostawialiśmy nasze kotki pod opieką Pani Ani, która jest kompetentną, odpowiedzialną i zaufaną osobą. Nie wyobrażamy sobie nikogo lepszego do opieki nad naszymi kotkami. Polecamy! Ewa i Marek"

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Ania opiekowala się moją kotką przez parę miesięcy przez 5 dni w tygodniu, kiedy wyjeżdżałam w delegacje. Opieka obejmowała 2 wizyty po 1h dziennie, ale często zdarzało się, że p.Ania zostawała z nią kilka godzin. Nie mogłabym sobie wyobrazić lepszej opieki - kotek miał nie tylko zapewnioną podstawową opiekę (jedzenie, sprzątnięcie kuwety, czesanie), ale także szereg zabaw i atrakcji w ciągu dnia (co więcej atrakcje i zabawki dość często się zmieniały), a także wizyty u weterynarza jak zaszła taka konieczność. Pani Ania jest bardzo sumienną i oddaną opiekunką, której w pełni można zaufać. "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    " Pełna empatii i troski, wzbudzająca od pierwszego spotkania ogromne zaufanie, konkretna i profesjonalna , z niebywałym podejściem do zwierząt- to Pani Ania, cudowna opiekunka, która zajmuje się naszym kotem, Ramzesem. Nasz kochany zwierzak ma cukrzycę i wymaga podawania dwa razy dziennie insuliny. Dodatkowo jest dość charakterny jak na swoje 14 lat. Dlatego dodatkowo jesteśmy wdzięczni, że Pani Ania podjęła się nad nim opieki. Co dla nas istotne- na bieżąco jesteśmy informowani o tym , co się dzieje z Ramzesem, czy są jakieś problemy- i wspólnie podejmujemy decyzję ,co robić w danej sytuacji. I tu wielki ukłon w stronę Pani Ani, że potrafi tak doskonale , z ogromnym taktem i wyczuciem, współpracować z nami. Dodatkowo każdego dnia otrzymujemy zdjęcia Ramzesa i krótką informację , jak się czuje i zachowuje. Nasz leniwy kocurek zaczął przejawiać nawet chęć do zabawy, co było dla nas ogromnym zaskoczeniem. A kiedy wracamy, nie łypie na nas złowieszczym wzrokiem, że go zostawiliśmy, ale jest spokojny i zrelaksowany. I dzięki temu wiemy, że trafiliśmy na wspaniałego człowieka, Panią Anię. Polecamy wszystkim profesjonalna opiekę , którą daje Pani Ania- bo dobro pozostawionych zwierząt jest bezcenne. Bardzo Pani dziękujemy. Iwona i Robert "

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    Ostatnio był czas świąteczny, dla mnie bardzo pracowity. Pod opieką miałam 8 kotów, w większości były to koty, którymi opiekuję się już od dawna, plus Ramzes, nowy podopieczny, któremu trzeba było co 12 godzin podawać insulinę. Dojechanie w 8 miejsc w ciągu doby oraz wpadnięcie na rodzinny obiad, było nie lada wyzwaniem organizacyjnym. Dla każdego podopiecznego trzeba poświęcić czas i być podczas opieki całym sobą, indywidualnie podchodząc do zwierzaka. Każdy kot potrzebuje innej opieki, dla młodszych ważna jest przede wszystkim zabawa, a dla starszych przytulenie i podanie farmaceutyków które poprawiają ich zdrowie.

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    Z natury jestem chodzącą pesymistką, u mnie szklanka przeważnie jest do połowy pusta. Praca z kotami sprawia mi ogromną radość, uwielbiam obserwować, jak nieśmiały, lękliwy kot z wizyty na wizytę otwiera się przede mną. Powolutku przesuwa swoją granicę bezpieczeństwa, zapraszając mnie do swojej strefy komfortu. Zaczyna bawić się, swobodnie poruszać z ogonem do góry, ocierać o moje nogi, a nawet ładuje się na kolana i każe się głaskać. Parokrotnie zdarzyło mi się, że właściciele przed wyjazdem uprzedzali, że kot podczas opieki nawet nie wyjdzie spod łóżka, za szafy... Jednak odpowiednie podejście do zwierzaka, danie mu czasu i przestrzeni powoduję, że zwierzę przekonuję się do mnie, zaczyna mi ufać. Podczas opieki, ta przysłowiowa szklanka jest zawsze pełna, widząc szczęście kota, zadowolenie właścicieli, i ja patrzę inaczej na otaczający mnie świat.

  • Co poradziłbyś osobie szukającej osoby o Twoich umiejętnościach?

    Przede wszystkim radzę wybierać osoby, które są profesjonalistami. Które, nie tylko spędzą z kotem czas na zabawie, sprzątną kuwetę i dadzą jeść. To stanowczo za mało, dla kota wyjazd właścicieli jest pewnego rodzaju zaburzeniem jego świata, to stresujący czas. A jak stres to spadek odporności. Petsitter powinien potrafić wyłapać symptomy rozwijającej choroby, zwracać uwagę na wszelki zmiany w zachowaniu. W razie potrzeby odpowiednio zająć się podopiecznym, zawieźć do lekarza weterynarii, podać leki, zrobić kroplówkę.

  • Jeśli byłbyś(byłabyś) klientem, to co chciałbyś (chciałabyś) wiedzieć o Twojej profesji?

    Jako klient chciałabym wiedzieć jakie petsitter ma doświadczenie, od jakiego czasu zajmuje się opieką nad kotami. Czy w życiu prywatnym też otaczają go koty lub inne zwierzęta. Jaki ma stosunek do swojej pracy, na ile jest zaangażowany. Co może dać od siebie poza sprzątnięciem w kuwecie i podaniem jedzenia.
    Uważam, że ważne są również sprawy formalne. Każda opieka powinna zostać poprzedzona podpisaniem umowy. Taka umowa jest dobrym zabezpieczeniem dla obu stron.

  • Jakie pytania powinien zadać klient, aby znaleźć odpowiednią osobę z Twojej profesji?

    Podstawowe pytanie powinno być o doświadczenie, jak długo potencjalny opiekun zajmuje się zwierzętami?
    Czy ma wiedzę na temat danego gatunku?
    Czy jest to jego dodatkowe zajęcie, czy stała praca?
    Czy jest dyspozycyjny przez cały rok?
    Ile zwierząt w ciągu doby przyjmuję pod swoją pieczę, i czy w razie nieprzewidzianych okoliczności jest w stanie więcej czasu poświęcić na opiekę jego zwierzaka?
    Czy jest zmotoryzowany, gdy w razie potrzeby będzie trzeba przewieźć podopiecznego do lekarza weterynarii?
    Czy podpisywana jest umowa powierzenia zwierzaka pod opiekę?

  • Co powinien przemyśleć klient zanim zatrudni osobę o Twojej profesji?

    Klient powinien przede wszystkim zastanowić się czego oczekuje, a właściwie czego potrzebuje jego kot. Profesjonalny petsitter powinien być przygotowany zarówno na łatwe momenty, gdy opieka polega na zabawie, urozmaiceniu środowiska, przytulaniu, głaskaniu, podaniu jedzenia i sprzątnięciu w kuwecie, jak i na wyzwania. Większość osób patrzy na cenę, przeważnie wolą wybrać osobę która po szkole/pracy dorabia sobie na opiece nad kotami. Jednak, czy w sytuacji kryzysowej, gdy zwierze źle się poczuje, gdy trzeba zawieźć je do lekarza, zostać dłużej, taka osoba się sprawdzi?
    Potencjalny pracodawca powinien pamiętać, że jego zwierzę kiedyś będzie starsze. Z dużym prawdopodobieństwem będzie potrzebowało wyjątkowej opieki- podawania leków w tabletkach, zastrzyków podskórnych... Naprawdę lepiej, aby pupil oswoił się z opiekunem dużo wcześniej, gdy jest jeszcze młody, zdrowy.

  • Czym wyróżniają się Twoje usługi na tle usług świadczonych przez inne osoby?

    Moje usługi to przede wszystkim profesjonalizm i zaangażowanie. Jestem zoopsychologiem i petsitterem. Prowadzę w tym zakresie działalność gospodarczą, to jest moja praca, a nie dodatkowe zajęcie. Praktycznie przez cały rok jestem do dyspozycji. Opiekuję się kotami w dzień, w nocy, także w dni ustawowo wolne od pracy. Dostosowuję swoja opiekę do potrzeb zwierzaka i właściciela. Zawsze podpisuję z klientami umowę powierzenia kota pod opiekę.

  • Jakie pytania klienci zadają Ci najczęściej? Co odpowiadasz?

    Najczęściej pada pytanie o cenę :) Ale czy to jest najważniejsze...
    Następnie klienci chcą wiedzieć, czy biorę koty do domu, czy przyjeżdżam do kota?
    Moja usługa polega tylko na wizytach w domu gdzie kot przebywa na stałe
    Kolejne pytanie to, ile razy mogę przyjechać do kota i na jak długo?
    Odpowiadam, że wszystko zależy od potrzeb. Przeważnie przyjeżdżam raz, dwa razy dziennie. Coraz częściej jednak, klienci proszą mnie, żebym zostawała na noc lub na 4-5h w ciągu dnia. Wszystko jest kwestią dogadania.
    Kolejna sprawa to podawanie leków w tabletkach, zastrzykach, insuliny w penie, kropelek do oczu, robienie kroplówek.
    Jeśli chodzi o obsługę "weterynaryjną" najważniejszą sprawą jest wcześniejsze poznanie kota. Zwierze musi się do mnie przekonać, zaufać mi. Jeśli się mnie nie boi, chętnie przychodzi, daje się dotknąć, pogłaskać to tego typu zabiegi nie stanowią dla mnie większych problemów.
    Często pada też pytanie czy jestem zmotoryzowana i czy jestem w stanie dowieźć zwierzaka do lekarza, fryzjera, na rehabilitację?
    Odpowiedź brzmi tak.
    Klienci pytają także o umowę. Zawsze podpisuję umowę opieki. Taki dokument jest zabezpieczeniem dla obu stron.

  • Czy masz ulubioną historię z wykonywanej pracy? Jeśli tak - opisz.

    Każda opieka nad kotem lękliwym, wycofanym, który powolutku otwiera się, przekonuje do mojej osoby jest moją ulubioną. Bardzo ważne jest, żeby szanować zwierzę, jego granice bezpieczeństwa. Nie wolno robić nic na siłę. Trzeba dać czas i przestrzeń. Ważne jest, żeby zwracać uwagę na kocią mowę ciała i respektować co do nas "mówi".

  • Co chciałbyś aby klienci wiedzieli o Twojej profesji?

    Przede wszystkim chciałabym, aby prawowici opiekunowie zwierząt wiedzieli, że jest to bardzo odpowiedzialna praca. Niestety niektórzy opiekę nad kotem postrzegają jako sprzątnięcie w kuwecie, podanie jedzenia i czasem zmianę wody. A tak nie jest !
    Pod opieką zostaje żywa istota, która z natury nie lubi zmian. Dla kota najlepiej byłoby, aby opiekunowie nigdy nie wyjeżdżali. Nagły ich wyjazd powoduje u zwierzaka dodatkowe napięcie. Dlatego też, ważne jest, aby w tym czasie kotem zajmował się profesjonalista, ktoś kto ma naprawdę duże doświadczenie z pracy ze zwierzętami. Osoba, która zajmuje się tym zawodowo, która jest dyspozycyjna przez całą dobę, a nie tylko od czasu do czasu, po pracy.

  • W jaki sposób zdecydowałeś(aś) się podjąć pracę w swojej profesji?

    W 2009 zrobiłam kurs zoopsychologa. Jeździłam na wizyty i udzielałam porad behawioralnych. Podczas naszych spotkań często pojawiał się temat opieki nad kotem, i pracy z nim podczas wyjazdów właścicieli. Klienci prosili mnie, czy nie mogłabym im pomóc, zaopiekować się kotem tak, żeby nie przerywać "terapii".
    Z czasem polecali mnie rodzinie, znajomym, kolegom z pracy.
    W 2012 podjęłam decyzję aby, profesjonalnie zająć się petsittingiem.

  • Opowiedz o ostatnio wykonywanym zleceniu, z którego jesteś najbardziej dumny(dumna).

    Każda opieka jest dla mnie ważna. Dumna jednak jestem, zawsze gdy udaje mi się przekonać właścicieli, żeby trochę inaczej spojrzeli na swoje koty. Od siebie, oprócz opieki, daję też ogromną wiedzę. Staram się przekazać klientom jak powinni zaaranżować przestrzeń w mieszkaniu, żeby ich zwierzaki czuły się swobodniej. Jak wzbogacić kocie środowisko. Na co zwracać uwagę w kociej mowie ciała...

  • Napisz czy, i w jaki sposób się kształcisz, aby jeszcze lepiej wykonywać swoją profesję.

    Przynajmniej raz, dwa razy w roku staram się brać udział w szkoleniach, seminariach, czy warsztatach dotyczących kotów. W październiku 2017 roku, brałam udział w Ogólnopolskiej Konferencji Behawioryzmu Zwierząt, w lutym 2018 r, mam zamiar uczestniczyć w szkoleniu z Pierwszej Pomocy dla Kotów.

  • Opisz ostatnio wykonywany projekt / usługę. Czego dotyczył? Ile kosztował? Jak wiele czasu mu poświęciłeś (poświęciłaś)?

    Ostatnio opiekowałam się kotami w święta, ale nie o tym chcę tu napisać. Taką wyjątkową opieką, którą aktualnie wykonuję, jest opieka nad przepięknej urody kotką, rasy syberyjskiej, o imieniu Esti. Ta opieka jest niecodzienna z uwagi na jej długość. Do Esti przyjeżdżam od 5 miesięcy, przebywam z nią po parę godzin dziennie od poniedziałku do piątku. Początkowo miała być to tylko godzinna wizyta raz dziennie, potem przekształciła się w opiekę dwa razy dziennie, a dziś opiekuję się Esti parę godzin każdego dnia.

  • Jeśli cennik Twoich usług jest skomplikowany, opisz go tutaj.

    Cennik moich usług nie jest skomplikowany.
    Godzinna wizyta to koszt 45 zł.
    Adekwatnie, wizy rano i wieczorem, po godzinie to 90 zł.
    Zostanie z kotem na noc 140 zł.
    Zawsze ( poza świętami) jest możliwość wydłużenia czasu wizyty, do paru godzin. W takim przypadku cena ustalana jest indywidualnie.
    W Wielkanoc, Poniedziałek Wielkanocny, Wszystkich Świętych, Wigilię, Boże Narodzenie i Drugi dzień świąt (26 grudnia) cena 30 minutowej opieki wynosi 60 zł. Przeważnie nie ma możliwości wydłużenia czasu trwania wizyty.
    Przy dłuższym wyjeździe około świątecznym (min 7 dni) stawka wynosi 45zł za każdy dzień. Dodatkowych opłata jest za podanie insuliny- 5zł oraz nawodnienie podskórne (kroplówki)- 10 zł.

  • Jaka jest Twoja najmocniejsza strona?

    Myślę, że najmocniejszą moją stroną jest zaangażowanie i dyspozycyjność. Do każdego kota podchodzę indywidualnie. Podczas opieki staram się wzbogacić kocie środowisko. Pozwalam kotu samemu podjąć decyzję, czy chce się ze mną bawić, czy woli samemu eksplorować nowe tunele, pudełka, a może po prostu pragnie się przytulić i całą wizytę być głaskany :)
    Opieka nad kotami to moje główne zajęcie, praktycznie 365 dni w roku jestem do dyspozycji. Przyjeżdżam do kotów w dzień, mogę zostać na noc, w święta, w wakacje i normalny dzień pracy.

  • Jaką umiejętność obecnie chciałbyś (chciałabyś) udoskonalić?

    Nie ma jednej konkretnej umiejętności, chciałabym się po prostu rozwijać, tak aby coraz lepiej świadczyć swoje usługi. Chciałabym, aby dla moich podopiecznych, wyjazd właścicieli był niezauważalnym odstępstwem od reguły. Koty kochają rutynę, według nich każdy dzień powinien być podobny.
    Dziś przeżyłem, to niech jutrzejszy dzień będzie taki sam-też przeżyję.
    Moim celem jest zrozumieć kocie potrzeby, zapewnić im spokój i bezpieczeństwo.