Beata B.

Beata B.

  • Usługi: Opieka w domu właściciela , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne , Opieka u opiekuna - Kot
    Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki
  • Wynagrodzenie: od 10 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Bielsko-Biała Stare Bielsko, Wapienica
  • Ostatnio aktywny: 16 czerwiec 2018 00:23
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Potwierdzony numer telefonu Potwierdzony numer telefonu
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe
  • Potwierdzona tożsamość Potwierdzona tożsamość
  • Album zdjęć Album zdjęć

Mam 43 lata. Mieszkam na Os. Wojska Polskiego. Uwielbiam zwierzęta od dziecka i myślę, że one mnie również lubią. Opiekowałam się kotem znajomej przez 7 tygodni, z którym miałam dobry kontakt i wszystko odbyło się bezproblemowo. Mam swoje 2 kocurki, które bardzo kocham. Jeśli wyjeżdżasz na urlop, chętnie zaopiekuję się Twoim kotem, sprzątnę kuwetę, nakarmię, posiedzę ze zwierzakiem, wyczeszę i wygłaszczę itp. Najlepiej okolice os. Wojska Polskiego, Polskich Skrzydeł, Hulanki. Obowiązki przy zwierzaku i cena do uzgodnienia. Mogę również wziąć do siebie kotka, ale preferowane w tym przypadku koteczki.

Usługi: Opieka w domu właściciela , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne , Opieka u opiekuna - Kot
Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki

Zdjęcia

wszystkie (3) »
Trwa ładowanie…

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    Przez 7 tygodni w 2017 opiekowałam się kocurkiem znajomej u niej w domu. Przychodziłam do niego 2-3 razy dziennie. Sprzątałam kuwetę, napełniałam miseczki. Kocurek był wyczesany, wygłaskany i miał obcięte pazurki. W dniu, kiedy dysponowałam czasem, siedziałam z nim nawet po 2-4 godziny. Wszystko odbyło się bezproblemowo.

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    Lubię kontakt ze zwierzętami. Zwierząt się nie boję, zarówno psów, kotów, a także gryzoni. Lubię je przytulać i głaskać. Wiem, że taki kontakt jest potrzebny, zwłaszcza pupilowi, któremu wyjeżdża właściciel. Jestem też dobrym obserwatorem, widzę kiedy zwierzak robi się apatyczny np. z powodu choroby.