Ewa A

Ewa A

  • Usługi: Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Spacery z psem , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne - Pies
    Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne - Kot
    Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki
  • Wynagrodzenie: od 15 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Sopot Centrum
  • Ostatnio aktywny: wczoraj 06:29
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Potwierdzony numer telefonu Potwierdzony numer telefonu
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe
  • Album zdjęć Album zdjęć

Mam 42 lata. Jestem absolwentką Zootechniki (mgr inż. 2002r.), technikiem weterynarii (2014r.), a także ukończyłam podyplomowo Psychologię Zwierząt (2015r.) oraz Pielęgniarstwo i chów zwierząt towarzyszących (2017r.).
Przez mój dom przewinęło się wiele psów, kotów, świnek morskich, etc... Teraz mieszka ze mną ukochana psina - Tola.

Zawodowo - nieobcy jest mi chów i hodowla koni, bydła i trzody, z którymi, jako zootechnik, przepracowałam wiele lat. Odbyłam także praktyczne szkolenie z zakresu opieki nad zwierzętami egzotycznymi w ZOO w Dolinie Charlotty (2014r.), praktyczne szkolenie z zakresu szkolenia fok w tamtejszym fokarium (2014r.) oraz kilkumiesięczny staż w przychodni weterynaryjnej dla małych zwierząt (2014r.). Pracowałam także, jako inspektor/technik weterynarii w jednym z trójmiejskich schronisk dla zwierząt, a obecnie zajmuje się głównie opieką nad zwierzętami w ich miejscu zamieszkania, podczas wyjazdów właścicieli oraz, w ograniczonym zakresie, innymi formami petsitting'u i dogwalking'u.
Już w trakcie studiów, pomagałam rozwiązywać problemy behawioralne z czworonożnymi podopiecznymi swoim znajomym, a obecnie, po uzyskaniu Dyplomu Psychologa Zwierzęcego - również pierwszym "prawdziwym" klientom.

Z chęcią spędzę czas z Państwa czworonogiem, choć nie zlęknę się również gadów, ptaków, czy rybek w akwarium :) Zapewnię im fachową opiekę zootechniczno - weterynaryjną (także iniekcje insuliny, podawanie innych stałych leków) i, jeśli takie są wymagania danego gatunku, rasy, czy osobnika - odpowiedni "enrichment" w formie zabawy, treningu, spacerów, itp.
JAKO NOWOŚĆ proponuję sesje terapeutyczne z właścicielami i czworonogami, mające na celu wyszukanie i ustalenie przyczyn powstawania konkretnych zachowań niepożądanych, wyznaczenie programu naprawczego (zmiany środowiska bytowania, postępowania Właścicieli, ćwiczenia subordynacji podopiecznych), pracę nad zwierzętami z fobiami (odczulanie), itp.

Jestem osobą profesjonalną i godną zaufania, a jeśli sama czegoś nie wiem, czy nie umiem, to potrafię się do tego przyznać, ocenić swoje siły na zamiary, a w razie potrzeby, mam u kogo poszukać fachowej pomocy, gdyż z racji pracy i wykształcenia, posiadam kontakty z zaprzyjaźnionymi lekarzami weterynarii, behawiorystami, etc..
Ze mną, podczas Państwa nieobecności lub też w Państwa zastępstwie, Wasi czworonożni członkowie rodziny będą bezpieczni, jak w banku :)

Usługi: Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Spacery z psem , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne - Pies
Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Wizyty u weterynarza , Usługi pielęgnacyjne - Kot
Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki

Trwa ładowanie…

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    Przez 10 dni gościła u mnie w domu bokserka Chantie, gdy Właścicele byli na urlopie we Włoszech.
    Przez 4 miesiące zajmowałam się od strony psychologiczno - szkoleniowej 8 - miesięcznym szczeniakiem labradora o imieniu Dei, który był mega - inteligenty, ale miał bardzo dominującą osobowość i nie szanował swojej Pani, a także cierpiał na na lęk separacyjny. Dziś Dei to wspaniała młoda suka i ukochany towarzysz ludzkich spacerów i psich zabaw.
    Wielokrotnie zostawałam w domu, na okresy 5-6 dniowe, z dorastającym i sprawiającym problemy wychowawcze Właścicielom dobermanem Coco i jego przyjacielem, papugą Filipkiem. Od czasu do czasu odwiedzam ich nadal :)
    Niedawno miałam niezwykłą przyjemność odwiedzać codziennie, podczas wyjazdu Właścicielek, parę przemiłych kotów Sanusię i Gatusia. Zdarzyło się to nam nie raz, aGatusiowi robiłam iniekcje podskórne leków.
    Chadzam także czasami na spacery z berneńczykiem Dax - em i Nikitą - Owczarkiem Szwajcarskim.
    Do grona moich spacerowych i nie tylko przyjaciół dołączyły 4 kolejne psiaki: Tosiek, Edek, Mania i Alby. Wspólnie przemierzamy leśne ścieżki, a gdy Państwo wyjeżdżają - bawimy się razem w ich domu.
    Już drugie wakacje spędzam, opiekując się w domu właścicielki, dwoma kiciusiami: Bronto i Funią, które dołaczyły także do moich podopiecznych behawiorystycznych z powodu zaburzeń lękowych i problemów związanych z kuwetą.
    W zimowym sezonie na kontuzje kolan, przez 1,5 miesiąca spacerowałam z tego powodu z 3 labradorami: Gingerem, Gonzo i Goyą, niedługo potem, dla odmiany z terierem pszenicznym - Zuzanną, a obecnie z dwoma rhodesian ridgeback'ami Astonem i Hunterem.
    Do moich wakacyjnych przyjaciół dołączył na kilka spacerów przeznaczony do adopcji pies Gustaw, a zaraz po nim setter irlandzki Korey, z którym spędzaliśmy razem czas u niego w domu, gdy Pani była na długo wyczekiwanych węgierskich wakacjach.
    Do grona moich milusińskich od niedawna należy również wspaniała para - duży dog niemiecki o adekwatnym do rozmiaru imieniu Drab i maleńki kotek Piwko, a Święta spędziłyśmy razem z wyjątkowo kontaktową koteczką Indi. Przed Wielkanocą tydzień spacerowałam i oprócz zabawy na placu z pieskami, ćwiczyłam chodzenie na smyczy oraz komendę "fe, zostaw" z ośmiomiesięcznym, dorastającym ogarem polskim Boogie, podczas gdy jego Pan był w delegacji. Od czasu do czasu dołącza do mnie także west Maxiu.
    Tej wiosny do grona moich milusińskich dołączyły 2 nowe kociaki dachowa Grażka i brytyjski Mireq. A na jesieni 5 cudownych psiakó 2 charty Negra i WInter oraz 3 buldożki fracuskie: Pepa, Fiona i Didi, z którymi spedzamy późne 16 dniowe wakacje w domu ich Właścicieli :)
    W tej branży jestem już od 4 lat :) Poprzednio, przez 10 lat kierowałam wielkostadnymi hodowlami krów w Polsce i za granicą :)

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    W swojej pracy najbardziej lubię zwierzęta, ale także wzajemne zaufanie między ludźmi oraz miedzy człowiekiem, a zwierzęciem. Poza tym lubię wykonywane podczas tej pracy czynności, możliwość wykorzystywania wiedzy z różnych dziedzin związanych z chowem, hodowlą zwierząt towarzyszących oraz medycyną weterynaryjną, a także możliwość samodzielnej organizacji czasu pracy i niezależnosć.

  • Jakie pytania powinien zadać klient, aby znaleźć odpowiednią osobę z Twojej profesji?

    Klient powinien polegać na minimum trzech wskazówkach:

    1. Muszą być dokumenty potwierdzające odpowiednią edukację opiekuna, czy to w postaci dyplomów ukończenia szkół, czy też specjalistycznych kursów. Najlepiej, gdy dostępne są także potwierdzenia odbycia praktyk zawodowych, gdyż sama teoria, to nie wszystko. Powieżanie swoich pupili, a często i mienia osobom bez odpowiednich uprawnień/dokumentów, choć zazwyczaj tańsze, to może przynieść opłakane skutki.

    2. Klient powinien spotkać się z opiekunem osobiście, powinni się poznać. Opiekun powinien poznać zwierzęta, którymi ma się zająć oraz oczekiwania Właściciela. Jeśli między kimkolwiek z tego trójkąta pozytywnie nie zaiskrzy, albo wyznawane trendy w wychowywaniu i utrzymaniu zwierząt są od siebie tak dalekie, jak Ziemia od Słońca, to nie należy niczego robić na siłę, gdyż lepiej czegoś nie zrobić, niż zrobić i potem żałować.

    3. Zawsze, ale to zawsze, szczególnie przy opiece na czas wyjazdu, a w szególności odbywającej się w domu Właściciela zwierzęcia, Klient powinien przewidywać nieprzewidziane, łącznie z najczarniejszym scenariuszem. Wspólnie z opiekunem powinni ustalić postępowanie w razie tzw.: "W" podczas nieobecności Właściciela.

    Wiedząc powyższe, łatwo samemu ułożyć listę pytań do opiekuna, która zapewni spokój sumienia Klienta, a także komfort i bezpieczeństwo zwierząt i powierzanego opiekunowi mienia.

  • Czym wyróżniają się Twoje usługi na tle usług świadczonych przez inne osoby?

    Łączę w sobie zootechnika, technika weterynarii i psychologa zwięrzęcego w jednym. To oznacza, że w ramach opieki nad Twoim zwierzakiem, oprócz możliwości miłego i bezpiecznego wspólnego spędzania z nim czasu, mogę:
    - wykonywać u niego drobne zabiegi weterynaryjne
    - dobierać dietę / ćwiczenia
    - być Waszym behawiorystą/psychologiem
    i wiele innych :)

  • Napisz czy, i w jaki sposób się kształcisz, aby jeszcze lepiej wykonywać swoją profesję.

    Jestem magistrem bioinżynierem specjalizującym się w hodowli zwierząt gospodarskich, inseminatorem bydla i loch (2002r.), technikiem weterynarii (2014r.), psychologiem zwierzęcym (2015r.), przeszkolonym z zakresu opieki nad zwierzętami w ZOO i w treningu fok, a w 2017r. ukończyłam studia podyplomowe na kierunku "Pielęgniarstwo i chów zwierząt towarzyszących" na UP we Wrocławiu i kurs udzielania pierwszej pomocy zwierzętom powypadkowym. Odbyłam także odpowiednie szkolenia, staże i praktyki. Cały czas dbam o podnoszenie poziomu swojej wiedzy i o zadowolenie moich podopiecznych i Klientów.

  • Jeśli cennik Twoich usług jest skomplikowany, opisz go tutaj.

    Cennik:
    Wyprowadzenie psa na dwór, na godzinę, na tzw.: "siusiu" - 15 zł/godz..
    Godzinny spacer z psem z elementami enrichmentu (zabawy)/szkolenia lub godzina zabawy/spaceru/ćwiczeń z klikerem z kotem - 25 zł/godz.
    Opieka w domu na godziny (w cenie zawsze czynności karmienia i pojenia oraz wyprowadzenie na "siusiu"/czyszczenie kuwety, etc; karmę, wodę i żwirek zapewnia właściciel): Pierwsza godzina - 20 zł, każda następna godzina w danym ciągu czasowym - 10 zł
    Całodobowa (24h) opieka w domu właścicieli z wykonaniem wszelkich czynności przy zwierzęciu i zapewnieniu mu rozrywki - 100 zł/dobę
    Całodzienna (12h) opieka w domu właścicieli z wykonaniem wszelkich czynności przy zwierzęciu i zapewnienu mu rozrywki - 70 zł/dobę
    Dodatkowe zabiegi, które w przypadku zwierząt przyuczonych do ich tolerowania i nieagresywnych, mogę wykonać, za dodakową opłatą, podczas opieki nad Państwa pupilem:
    Iniekcje podskórne lub domięśniowe, wykonywane podczas opieki (leki, strzykawki, igły zapewnia właściciel zwierzęcia) - 5 zł/injekcję
    Czyszczenie obojga uszu/podawanie leku do uszu (środki do czyszczenia, leki, watę i pęsetę zapewnia właściciel) - 10 zł/zabieg
    Czyszczenie obu gruczołów przyodbytniczych (rękawiczki jednorazowe chirurgiczne, lubrykant, watę zapewnia właściciel) - 10 zł/zabieg
    Obcinanie wszystkich pazurków - 10 zł/zabieg
    Czesanie/wycinanie kołtunów (nożyczki, szczotki i inne akcesoria zapewnia właściciel): 20 zł/zabieg
    Kąpiel zwierzęcia w domu z suszeniem (odpowiednie kosmetyki do sierści i skóry oraz suszarkę i ręczniki zapewnia właściciel): 20 zł/zabieg
    Konsultacja psychologiczna/sesja terapeutyczna (zazwyczaj koniecznych jest 3 - 4 dłuższe spotkania w odstepach kilkutygodniowych): 150 zł/sesję

  • Jaką umiejętność obecnie chciałbyś (chciałabyś) udoskonalić?

    W dalszej kolejności chciałabym udoskonalić umiejętności związane z rehabilitacją zwierząt oraz z ratownictwem weterynaryjnym. Są to dwie, intensywnie rozwijające się w Polsce gałęzie opieki nad zwiarzętami, w których do tej pory jeszcze brakuje doświadczonych fachowców. Poza tym umiejętności udzielania pomocy w stanach nagłych lub też prowadzenia fizykoterapii podpopiecznych, opiekunowi zwierząt mogą przydać się każdego dnia!