Ewa R.

Ewa R.

  • Usługi: Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Szkolenia i tresura , Spacery z psem , Wizyty u weterynarza , Opieka u opiekuna , Opieka w hoteliku - Pies
  • Wynagrodzenie: od 20 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Jeziora Wielkie
  • Ostatnio aktywny: 04 grudzień 2018 18:16
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Potwierdzony numer telefonu Potwierdzony numer telefonu
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Konto Praca od zaraz Konto Praca od zaraz
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe
  • Potwierdzona tożsamość Potwierdzona tożsamość
  • Album zdjęć Album zdjęć
  • Zweryfikowane referencje Zweryfikowane referencje

Pokażcie mi Państwo drugie zwierzę, które stanie do walki ze swoim pobratymcem w obronie swojego pana. Tylko pies. Warto go zrozumieć. Od lat się tego uczę. Mam goldena, razem ćwiczymy, razem tropimy, razem spacerujemy. Pozostały czas chętnie poświęcę innemu pieskowi, by nie siedział cały dzień samotnie w domu, bo to ani przyjemne, ani zdrowe.
Fascynuje mnie historia relacji pies-człowiek. Publikuję artykuły o psiej historii na portalu (***)

Usługi: Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Szkolenia i tresura , Spacery z psem , Wizyty u weterynarza , Opieka u opiekuna , Opieka w hoteliku - Pies

2 referencji - ocena 5/5 - ostatnia

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Ewa jest fantastyczna i pełna zaangażowania opiekunka czworonogów. Już podczas pierwszej rozmowy oraz umawiania spotkania zapoznawczego, Pani Ewa okazała się absolutna profesjonalistka, której zależy przede wszystkim na dobru i komforcie psa. Dokładnie poznała charakter i upodobania naszej suczki podczas wspólnego spaceru, o wszystko wypytala i zaczęła proces oswajania się psa z nowym opiekunem. Pani Ewa o psach, ich zwyczajach, charakterach i tresurze wie wszystko. Zapewniła naszej Scooby wiele rozrywek, w tym długie wyprawy po polach, tropienie i wyzwania wazne dla psow pelnych energii. Dodatkowym atutem jest fakt, iż Pani Ewa sama posiada spokojnego i łagodnego psa, który jest świetnym psim towarzyszem naszej suni. Szczerze polecam Panią Ewa jako profesjonalistke, która nie tylko opiekuje się psem, ale także dba o jego rozwój i szkolenie podczas naszej nieobecności. O postępach i zachowaniu naszej Scooby Pani Ewa informowała mnie w krótkich wiadomościach z zalaczonymi zdjęciami. Nie wyobrażam sobie lepszej opieki, niż ta, jaka zapewnia Pani Ewa, stad jeszcze raz polecam pomoc Pani Ewy. "

Zdjęcia

wszystkie (7) »
Trwa ładowanie…

Referencje

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Ewa jest fantastyczna i pełna zaangażowania opiekunka czworonogów. Już podczas pierwszej rozmowy oraz umawiania spotkania zapoznawczego, Pani Ewa okazała się absolutna profesjonalistka, której zależy przede wszystkim na dobru i komforcie psa. Dokładnie poznała charakter i upodobania naszej suczki podczas wspólnego spaceru, o wszystko wypytala i zaczęła proces oswajania się psa z nowym opiekunem. Pani Ewa o psach, ich zwyczajach, charakterach i tresurze wie wszystko. Zapewniła naszej Scooby wiele rozrywek, w tym długie wyprawy po polach, tropienie i wyzwania wazne dla psow pelnych energii. Dodatkowym atutem jest fakt, iż Pani Ewa sama posiada spokojnego i łagodnego psa, który jest świetnym psim towarzyszem naszej suni. Szczerze polecam Panią Ewa jako profesjonalistke, która nie tylko opiekuje się psem, ale także dba o jego rozwój i szkolenie podczas naszej nieobecności. O postępach i zachowaniu naszej Scooby Pani Ewa informowała mnie w krótkich wiadomościach z zalaczonymi zdjęciami. Nie wyobrażam sobie lepszej opieki, niż ta, jaka zapewnia Pani Ewa, stad jeszcze raz polecam pomoc Pani Ewy. "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Jestem właścicielką 10-letniego jamnika, który na czas moich wyjazdów znajduje profesjonalną opiekę i drugi dom u pani Ewy. Już po próbnym weekendzie mialam kłopot z wyciągnięciem psa z powrotem do domu- był zachwycony towarzystwem. Wakacje u pani Ewy to nie tylko smaczna i pełna miska, długie spacery, wygodne miejsce do drzemki na fotelu ale przede wszystkim ciepło i sympatia okazywana podopiecznym. Szykujemy się właśnie na kolejny- trzeci juz pobyt w zaprzyjaźnionym domu i z pełnym przekonaniem POLECAMY wszystkim."

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    Co rano czeka na mnie Żabcia, z którą od kilku dni usiłuję się zaprzyjaźnić. Żabcia ma koło 10 lat, do swojego obecnego domu trafiła niedawno prosto ze schroniska na Paluchu. Uważa, że jest w raju i nie chce tego raju opuszczać bez swojej wybawicielki. Niestety jej pani jest mocno straszą osobą, po wylewie i w sukurs musiał przyjść opiekun zwierzaków. Piesek powoli zaczyna akceptować zmianę sytuacji, że nie zawsze jego ukochana pani będzie z nim wychodzić. W południe czeka na mnie Figa i Egonek - szczęśliwe pieski ze szczęśliwych domów.

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    Różnorodność. Każdy pies jest inny, ma inne potrzeby, ma inne predyspozycje psychofizyczne. Do każdego psa trzeba znaleźć odpowiedni klucz, zobaczyć, jakie zajęcia najbardziej mu pasują, co najbardziej lubi robić, czego się boi, no i jaki jest jego poziom socjalizacji, czyli kontaktów z otoczeniem, bo z tym - póki co - jest największy problem.

  • Co poradziłbyś osobie szukającej osoby o Twoich umiejętnościach?

    Uczyć się. Po pierwsze - poszukać dobrej szkoły i przejść wraz z własnym psem możliwie największą ilość kursów, zajęć, ćwiczeń, warsztatów praktycznych. Po drugie - czytać książki o psach (zwierzętach), zarówno literaturę piękną (James Herriot - cykl Wszystkie stworzenia duże i małe), jak i literaturę fachową (np. Stanley Coren - Jak rozmawiać z psem). Po trzecie - korzystać z internetowych forów dyskusyjnych oraz filmów zamieszczanych w Internecie.

  • Jeśli byłbyś(byłabyś) klientem, to co chciałbyś (chciałabyś) wiedzieć o Twojej profesji?

    Czy osoba, która zajmuje się wyprowadzaniem psów ma ku temu odpowiednie predyspozycje, wiedzę oraz motywację. Wyprowadzanie psów jest z pozoru bardzo prostym zajęciem, ale można to robić, żeby robić. Można do tego podejść profesjonalnie, wówczas wszyscy są zadowoleni: pies, właściciel oraz opiekun.

  • Jakie pytania powinien zadać klient, aby znaleźć odpowiednią osobę z Twojej profesji?

    Powinien zapytać się o wiedzę, gdzie u kogo była zdobywana. Następnie o doświadczenie z racy z psami własnymi i z psami obcymi. O to, jakie psy ma aktualnie pod opieką i czy na pewno jego piesek zmieści się w grafiku opiekuna, czy będzie wyprowadzany sam, czy w towarzystwie innych piesków.

  • Co powinien przemyśleć klient zanim zatrudni osobę o Twojej profesji?

    Klient powinien się zastanowić, jakiego ma psa i w związku z tym, co temu psu będzie potrzebne. Jeśli ma domatora, to nie ma co prosić opiekuna, by wychodził na długie spacery. I odwrotnie - gdy pies jest pełen werwy, warto zatrudnić kogoś, kto pojedzie z pieskiem w miejsce, gdzie ten będzie mógł nieco poszaleć.

  • Czym wyróżniają się Twoje usługi na tle usług świadczonych przez inne osoby?

    Przejęłam kilka psów po studentach, którzy jak się okazało w sposób szczególny pojmowali słowa punktualność, odpowiedzialność, profesjonalizm. Któregoś razu dostałam zlecenie na wyprowadzanie przez dwa dni bardzo trudnego psa. Właścicielka uświadamiała mnie, że wychodzenie z mieszkania wygląda w ten sposób, że pies w kagańcu na dzień dobry rzuca się na nogę opiekuna. Ja powiedziałam, że pies na moją nogę się nie rzuci. Stanęłam za framugą, tak by pies mnie nie widział za to wyciągnęłam z kabanosem, no i wyjście to oraz następne przebiegło zupełnie bezkonfliktowo.

  • Jakie pytania klienci zadają Ci najczęściej? Co odpowiadasz?

    Klienci pytają mnie o doświadczenie, referencje, o wiedzę. Proszą bym opowiedziała im o psach, które wyprowadzam, jakie są z nimi problemy. Rozmawiamy o ich problemach z ich psami i ewentualnych sposobach zaradzenia kłopotom. Oczywiście rozmawiamy o również o finansach.

  • Czy masz ulubioną historię z wykonywanej pracy? Jeśli tak - opisz.

    Przez półtora dnia zajmowałam się goldenem, tzn. wyprowadzałam go na spacer. Piesek ten chodzi ze swoim panem po ulicach. Ja go wywoziłam na pola wilanowskie, gdzie szalał wraz z moim osobistym psem, też goldenem. Gdy pan wrócił ze swojego wyjazdu spotkaliśmy się w trójkę na ulicy. Powitanie ze strony mojego podopiecznego było gorące, gdy pożegnałam się i odwróciłam, by iść w stronę domu, okazało się, że golden podąża za mną a nie za swoim panem. W końcu pan musiał zapiąć swojego pupila na smycz, gdyż ten się uparł, że pójdzie ze mną.

  • Co chciałbyś aby klienci wiedzieli o Twojej profesji?

    Profesja jest taka jak każda inna. Są w niej artyści, są w niej partacze. Tych pierwszych należy cenić, tych drugich omijać szerokim łukiem, zanim zrobią krzywdę psu. A poza tym, jak we wszystkim, najlepiej zachować nieco zdrowego rozsądku. Zasada jest prosta, jeśli pies wygląda na szczęśliwego, to znaczy, że opiekun jest dobry.

  • W jaki sposób zdecydowałeś(aś) się podjąć pracę w swojej profesji?

    Kiedy dostałam goldena, a było to 9 lat temu, okazało się, że zupełnie nie potrafię sobie z nim poradzić, mimo tego, iż poprzednio miałam 3 inne dobrze wychowane psy. Zaczęłam szukać odpowiednich kursów i trenerów. Powoli krok za krokiem szło nam coraz lepiej. Tak mnie to wciągnęło, że postanowiłam sobie, że gdy wyląduję na emeryturze, to zajmę się psami, bo to jest bardzo interesujące zajęcie.

  • Opowiedz o ostatnio wykonywanym zleceniu, z którego jesteś najbardziej dumny(dumna).

    W styczniu zaczęłam wyprowadzać dwa niewielkie pieski, które dopiero co przeprowadziły się do dużego miasta i zupełnie nie potrafiły się w nim odnaleźć. Wychodząc z domu głośno szczekały, w parku rzucały się na narciarzy, rowerzystów, biegaczy, inne psy. Dziś wychodzą po cichutku a do rozwiązania został problem ich kontaktów z pobratymcami, o ile nie zdążę w porę skupić ich na sobie.

  • Napisz czy, i w jaki sposób się kształcisz, aby jeszcze lepiej wykonywać swoją profesję.

    Czytam literaturę poświęconą kynologii i psim zachowaniom, z wielką uwagą oglądam filmiki zamieszczane w Internecie a dotyczące szkolenia psów. Naprawdę można się z nich dużo nauczyć. Ponadto są jeszcze portale poświęcone psim sprawom oraz blogi prowadzone przez trenerów.

  • Jeśli miałbyś (miałabyś) doradzić osobie chcącej wykonywać Twoją profesję, co byś doradził (doradziła)?

    Wiele osób mówi, zajmę się psami, bo je lubię. Uważam, że jest to nieco za mało. Bo pomiędzy lubieniem a zrozumieniem, jak pies funkcjonuje i co jest mu do szczęścia potrzebne rozpościera się głęboka przepaść. Warto nie tylko lubić psy, ale i potrafić wczuć się w ich psychikę, by rozumieć, co, kiedy i dlaczego mogą zrobić.

  • Jaka jest Twoja najmocniejsza strona?

    Powalam psu być psem. Szanuję go. Staram się z każdego zwierzaka wydobyć to, co jest w nim najlepszego, stymulować do rozwoju. Dlatego każdego najpierw bacznie obserwuję, staram się zrozumieć, co lubi, co sprawia mu przyjemność. Jeśli piesek lubi chwytać piłki w locie to mu je rzucam, jeśli woli nosić, to turlam po ziemi. Jeśli woli wąchać - proszę bardzo. Nie śpieszę się, nie szarpię, nie ciągnę, zapraszam do wspólnej zabawy, czy też wspólnego spaceru.

  • Jaką umiejętność obecnie chciałbyś (chciałabyś) udoskonalić?

    Największym problemem jest kontakt z psami branymi ze schroniska. Zachowują się nietypowo i każda najprostsza czynność - jak chociażby zakładanie szelek - może okazać się dla nich źródłem stresu, który rozwiązują w jeden znany sposób, czyli gryzą. Pytanie jak ten problem rozwiązać, czyli jak zminimalizować stress psiaka a jednocześnie coś przy nim zrobić.