Justyna R

Justyna R

  • Usługi: Opieka całodobowa , Szkolenia i tresura , Spacery z psem , Opieka u opiekuna , Usługi pielęgnacyjne - Pies
    Opieka całodobowa , Usługi pielęgnacyjne , Opieka u opiekuna - Kot
    Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki
  • Wynagrodzenie: od 10 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Lublin
  • Ostatnio aktywny: 04 marzec 2019 16:09
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Potwierdzony numer telefonu Potwierdzony numer telefonu
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe

Jestem studentką kierunku behawiorystyka zwierząt na UP w Lublinie. Pasjonuję się zwierzętami, mam dużą wiedzę na ich temat, ale co moim zdaniem jest ważniejsze, przeogromne serducho do nich. Jestem osobą odpowiedzialną, kontaktową, energiczną. Gwarantuję, że Państwa zwierzak nie będzie się ze mną nudził :) zapewnię mu kompleksową opiekę, a w razie potrzeby pomogę rozwiązać problemy behawioralne, nauczę sztuczek, pokażę rozmaite zabawy, pomogę nauczyć nowego mieszkańca zasad panujących w domu. Sama jestem posiadaczką psa, kota, 2 papug i 2 myszek domowych, z czego jestem niezmiernie zadowolona ;)

Usługi: Opieka całodobowa , Szkolenia i tresura , Spacery z psem , Opieka u opiekuna , Usługi pielęgnacyjne - Pies
Opieka całodobowa , Usługi pielęgnacyjne , Opieka u opiekuna - Kot
Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki

Zdjęcia

wszystkie (1) »
Trwa ładowanie…

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    Zajmowałam się psami znajomych podczas ich nieobecności, niektóre z nich uczyłam prostych sztuczek i komend. Pomagałam przy adopcji szczeniaka i jego wdrożeniu do nowego domu, w którym był już pies i kot (nauka czystości, proste komendy, odróżnianie czasu zabawy od czasu niepoświęcanego psu, niegryzienie butów, kabli, akceptacja przez inne zwierzaki)

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    Zdecydowanie najbardziej lubię sam kontakt ze zwierzętami. Ich obecność, wesołe miny, przytulanie, drapanie po brzuszku, radość z ganiania patyków, czy ocieranie się o nogi. Ogromną satysfakcję sprawia mi nauka komend, sztuczek. Ale najwspanialej czuję się rozwiązując problemy behawioralne i pokazując opiekunom w jaki (łatwy!) sposób sprawić, żeby ich nieznośny zwierzak stał się idealnym towarzyszem życia :D

  • Co poradziłbyś osobie szukającej osoby o Twoich umiejętnościach?

    Zdecydowanie rozmowę. Telefoniczną, albo najlepiej na żywo. Można się wtedy szybko zorientować, czy pracownik chce tylko w łatwy sposób zarobić pieniądze, czy naprawdę ma wiedzę, umiejętności i (najważniejsze!!) serce dla zwierząt. Oprócz tego, dobrym pomysłem jest też poznanie zwierzaka z jego nowym opiekunem na neutralnym dla zwierzęcia terenie, żeby sprawdzić, czy pupil polubi tego człowieka ;)

  • Jeśli byłbyś(byłabyś) klientem, to co chciałbyś (chciałabyś) wiedzieć o Twojej profesji?

    Przede wszystkim zwróciłabym uwagę na to, czy nauka odbywa się za pomocą systemu nagród, czy kar. Niestety, do tej pory, wielu ludzi stosuje kary za nieodpowiednie zachowanie pupila, co jest niezwykle przykre, ponieważ niezgodne z psychiką zwierzęcia. Na miejscu Klienta zastanawiałoby mnie również to, dlaczego moje zwierzę zachowuje się tak, a nie inaczej, więc chciałabym mieć pewność, że osoba, którą zatrudniam to wie i umie tę wiedzę przekazać

  • Jakie pytania powinien zadać klient, aby znaleźć odpowiednią osobę z Twojej profesji?

    1. Skąd mamy wiedzę na temat zwierząt, ich zachowania, potrzeb?
    2. Dlaczego chcemy zajmować się akurat tą profesją?
    3. Czy w jakikolwiek sposób kształcimy się w tym zakresie?
    4. Jak bardzo jesteśmy dyspozycyjni?
    5. Czy mamy już jakieś doświadczenie?
    6. Czy sami mamy jakieś zwierzę? (i dlaczego tak/nie)
    7. Poprosić po prostu o opowiedzenie czegoś o sobie
    Podczas słuchania odpowiedzi, sugerowałabym zwracać uwagę nie tylko na to o czym mówi potencjalny pracownik, ale też w jaki sposób te informacje przekazuje. Na to, czy słychać pasję, zainteresowanie w jego głosie, czy odpowiada rzeczowo i profesjonalnie, czy unika odpowiedzi, wymiguje się "farmazonami". Oraz, najważniejsze, należy sprawdzić (najlepiej na neutralnym terenie), czy nasze zwierzę nowego opiekuna/trenera polubi. Bo nawet najlepszy opiekun się nie sprawdzi, jeśli pupil go nie zaakceptuje

  • Co powinien przemyśleć klient zanim zatrudni osobę o Twojej profesji?

    W przypadku opiekuna Klient powinien przede wszystkim przemyśleć zakres obowiązków pracownika. Przygotować niezbędne informacje o zwierzęciu (jaką karmę je, w jakich godzinach, ile, jak często należy z psem wychodzić na spacer, czy puszczać go wolno po podwórku, jeśli takowe jest, w jaki sposób opiekun ma się bawić ze zwierzęciem, czy są do tego przystosowane godziny). W przypadku tresera/behawiorysty Klient powinien jasno sprecyzować oczekiwania, to czego zwierzę ma się nauczyć, czego oduczyć. A przede wszystkim to, czy Klient ma czas i cierpliwość pracować ze swoim zwierzęciem, ponieważ to głównie od Niego zależy, czy pupil zrobi jakikolwiek postęp

  • Czym wyróżniają się Twoje usługi na tle usług świadczonych przez inne osoby?

    Wielu ludzi tutaj to ludzie z ogromną pasją do zwierząt, lecz bez żadnej konkretnej wiedzy. Ja natomiast oprócz pasji i miłości do czworonogów, posiadam również dość obszerną wiedzę na ich temat nadal kształcę się w kierunku behawioru i tresury zwierząt. Ponad to, jestem studentką, więc mam dość dużo wolnego czasu i bardzo elastyczny grafik. Oprócz tego, jestem osobą młodą, mam mnóstwo energii, więc kilkugodzinny spacer (np z dużym psem) nie byłby dla mnie problemem ;) Mam podstawową wiedzę na temat pierwszej pomocy zwierzętom, więc Państwa pupil byłby ze mną bezpieczny

  • W jaki sposób zdecydowałeś(aś) się podjąć pracę w swojej profesji?

    Od zawsze pasjonowałam się zwierzętami i od maleńkości wiedziałam, że chcę z nimi pracować. Już jako dziecko uczyłam mojego psa sztuczek i komend. Czytałam mnóstwo poradników, obejrzałam ogromną ilość filmów szkoleniowych, brałam udział w pokazach, rozmawiałam z treserami i behawiorystami. Kiedyś myślałam o weterynarii, ale niedawno dotarło do mnie, że moim powołaniem jest praca ze zwierzętami, ich charakterem, przyzwyczajeniami, resocjalizacja, treningi, tresura. To jest coś, co sprawia mi ogromną radość i niezwykłą satysfakcję, szczególnie, gdy widzę, jak przestraszony, niejednokrotnie agresywne pies staje się wspaniałym, ułożonym pupilem

  • Opowiedz o ostatnio wykonywanym zleceniu, z którego jesteś najbardziej dumny(dumna).

    Ostatnio miałam okazję pracować z 3 zwierząt na raz. Był to 15-letni jamnik, 5-letni kot i kilkutygodniowy szczeniak (kundelek ze schroniska). Okazało się, że po adopcji, zwierzęta nie do końca się polubiły, często były między nimi zgrzyty, gryzły się, uciekały przed sobą. Ich opiekunowie zastanawiali się nad oddaniem szczeniaczka dla dobra ich wszystkich, ale na szczęście udało mi się przepracować to z nimi i teraz tworzą cudowne, zgrane stado :D jestem naprawdę dumna, ponieważ było to jedno z trudniejszych zadań, jakiemu podołałam. A moje szczęście dopełnia fakt, że szczeniak zamiast wrócić do schroniska, został we wspaniałym, kochającym domu z nową rodziną