Kinga G.

Kinga G.

  • Usługi: Szkolenia i tresura - Pies
    Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Wizyty u weterynarza , Opieka u opiekuna - Kot
    Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki
  • Wynagrodzenie: od 50 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Warszawa Mokotów
  • Ostatnio aktywny: 23 luty 2018 23:31
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Potwierdzony numer telefonu Potwierdzony numer telefonu
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe
  • Potwierdzona tożsamość Potwierdzona tożsamość
  • Album zdjęć Album zdjęć
  • Zweryfikowane referencje Zweryfikowane referencje

Pracuję ze zwierzętami profesjonalnie i z pasją.
Działam na terenie Warszawy oraz w promieniu 30 km. Jestem do dyspozycji całą dobę 7 dni w tygodniu. Ukończyłam Kurs Trenerski w Dobrym Psie Agnieszki Nojszewskiej. Posiadam również Certyfikat Opiekuna Zwierząt COAPE Centre of Applied Pet Ethology. Mam 3 koty - Marcel, Wilma i Tomasz + 1 psa - Zenek. Koty mnie wychowują od urodzenia, a ja wychowuję psa:-) Kinga Grochowska ( (***) 77)

Usługi: Szkolenia i tresura - Pies
Opieka w domu właściciela , Opieka całodobowa , Wizyty u weterynarza , Opieka u opiekuna - Kot
Opieka całodobowa , Opieka w domu właściciela - Inne zwierzaki

13 referencji - ocena 5/5 - ostatnia

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Z opieki pani Kingi nasze koty korzystały już kilkukrotnie na przestrzeni ostatniego roku. Za pierwszym razem obawialiśmy się zostawić zwierzęta z nieznajomą osobą, nie mieliśmy jednak wyjścia. Okazało się, że trafiliśmy na osobę godną zaufania, lubiącą zwierzęta. W ciągu 10 dni codziennie dostawaliśmy zdjęcia z wizyt. Koty wyglądały na nich jakby w ogóle nie zauważyły, że nas nie ma - zadowolone, z ogonami w górze. Co dziwne, jedna kotka, która zawsze ucieka, gdy pojawią się w domu obcy ludzie, która nie daje się głaskać naszym rodzicom i często ucieka również przed nami, nie miała oporów, żeby dać się pogłaskać pani Kindze już na wstępnej wizycie. Z opieki nad zwierzętami jesteśmy bardzo zadowoleni, korzystaliśmy już kilkukrotnie i zamierzamy korzystać, dopóki będzie taka możliwość."

Trwa ładowanie…

Referencje

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Z opieki pani Kingi nasze koty korzystały już kilkukrotnie na przestrzeni ostatniego roku. Za pierwszym razem obawialiśmy się zostawić zwierzęta z nieznajomą osobą, nie mieliśmy jednak wyjścia. Okazało się, że trafiliśmy na osobę godną zaufania, lubiącą zwierzęta. W ciągu 10 dni codziennie dostawaliśmy zdjęcia z wizyt. Koty wyglądały na nich jakby w ogóle nie zauważyły, że nas nie ma - zadowolone, z ogonami w górze. Co dziwne, jedna kotka, która zawsze ucieka, gdy pojawią się w domu obcy ludzie, która nie daje się głaskać naszym rodzicom i często ucieka również przed nami, nie miała oporów, żeby dać się pogłaskać pani Kindze już na wstępnej wizycie. Z opieki nad zwierzętami jesteśmy bardzo zadowoleni, korzystaliśmy już kilkukrotnie i zamierzamy korzystać, dopóki będzie taka możliwość."

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Polecam serdecznie powierzenie opieki nad zwierzakami pani Kindze Grochowskiej. Naszymi kotami zajmowała się wielokrotnie i od pierwszego kontaktu współpraca układała się wspaniale: maluchy polubiły swoją opiekunkę, za każdym razem z chęcią i radością ją witają i bawią się do upadłego. P. Kinga jest osobą godną zaufania, sumienną, rzetelną, dokładną - zdaje raport z tego, co robiły zwierzaki i co się wydarzyło. Jest punktualna, słowna i wykonuje obowiązki profesjonalnie - doskonale zna się na potrzebach zwierząt. Ma mnóstwo energii i z zaangażowaniem dba o nasze maluchy. Polecamy z czystym sumieniem! "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Kinga opiekowała się naszymi kocicami już dwukrotnie, tydzień i dwa tygodnie, u nas w domu Przesyła zawsze zdjęcia i informację o zwierzakach, super sprawa. Bestie bardzo ja lubia i leoiej znosza rozłakę - w tym systemie, tj. odwiedziny domowe, to właśnie przy opiece Pani Kingi koty sa najmniej zestresowane samotnoscia, a to było dla nas najbardziej istotne. Pani Kinga jest spokojna, kompetentna i elastyczna. Nic dodać, nic ujać, będziemy z jej usług nadal korzystać."

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Witam, z przyjemnością mogę polecić super Opiekunkę dla Państwa zwierzaków ( mam dwie sunie ), Pani Kinga jest osobą bardzo odpowiedzialną i uczciwą, dla mnie najważniejsze jest to że kocha zwierzęta, bardzo lubi swoje zajęcie a co najważniejsze posiada dużą wiedzę i doświadczenie w tym zakresie. Moje suczki właściwie natychmiast Ją zaakceptowały i bardzo, bardzo polubiły, mają do Niej pełne zaufanie. Z całą odpowiedzialnością mogę polecić Panią Kingę. "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Kinga opiekowała się naszym kociakiem przez 2 tygodnie tj. 24.06 -05.07 u nas w domu. Jesteśmy bardzo zadowolenie z współpracy. Codziennie otrzymywaliśmy zdjęcia naszego urwisa i wiedzieliśmy co się z nim dzieje, dzięki temu mogliśmy spokojnie spędzać urlop wiedząc że kociak jest cały i zdrowy. Na pewno jeszcze nie raz skorzystamy z usług Pani Kingi, gdyż mamy do niej pełne zaufanie. Serdecznie polecamy i pozdrawiamy :) "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Moje mini-zoo to dwa koty (w tym jeden lekko neurotyczny, mówiąc delikatnie) i piesek po przejściach (czytaj: z problemami). Nie muszę chyba mówić, że znalezienie pet-sittera, który a) miałby wiedzę behawioralną b) tony, tony cierpliwości i czasu, było wyzwaniem. I na szczęście w moim życiu pojawiła się Kinga Grochowska. Dziewczyna, która porzuciła korporację na rzecz bycia pet-sitterem. To był dla mnie znak, że jest to osoba, która opiekuje się zwierzętami, bo taki jest jej wybór i to kocha. No i moje przeczucie mnie nie myliło. Podeszła do mojego stadka z ogromną wrażliwością i znajomością rzeczy. Piesek natychmiast ją zaakceptował (co nie jest takie oczywiste). Ze spacerem na początku były schody (mój pies nie chce wychodzić z obcymi ani kiedy mnie nie ma, no dramat!), ale Kinga poradziła sobie i z tym. PONAD GODZINĘ potrafiła obłaskawiać psa, aż ten w końcu łaskawie wyszedł z nią na spacer. Ma swoje sposoby, Fajne jest też to, że jak się opiekuje zwierzakami, to robi im foty i przesyła pod koniec dnia "raport" właścicielowi, tak więc każdy właściciel, nawet ten najbardziej nadopiekuńczy (czyli np. ja:) jest uspokojony. W lipcu jadę na urlop. Kinga będzie u mnie mieszkać i zajmować się całą trójeczką. Wiem, że spokojnie będę mogła oddać się przyjemnościom wakacji, bo całe moje mini-zoo będzie w dobrych rękach. PS. I jeszcze jedna ważna rzecz! Kinga to jest pierwszy pet-sitter, jakiego znam, który nie traktuje swoich zleceń hurtowo, tylko podchodzi na spokojnie do każdego czworonożnego klienta. Polecam ją z całego serca! Kinga, dziękuję!"

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Kingę poznałam w bardzo trudnym dla mnie momencie. Musiałam wyjechać, a osoba, która miała zająć się moimi potfoorami, z powodów rodzinnych odwołała to. Kingę znalazłam w necie, nerwowo poszukując kogoś, kto wyda się dobrym człowiekiem i któremu będę mogła powierzyć moje kociszony i sunię. Było jedno spotkanie i na nim zaufałam jej i mojej intuicji.Moje zwierzaki są po przejściach, chorują, sunia jest niewidoma i dlatego bardzo ważne było i jest dla mnie, by podczas mojej nieobecności miały jak najlepszą opiekę. Nie zawiodłam się. Zwierzęta były dopieszczone pod każdym względem. Kinga ma fenomenalne podejście do zwierząt. Kocha je z całego serca i to widać, kiedy zwierzaki szaleją z radości na jej widok i wpychają się na kolana (pomimo tego, że ja jestem obok), czego ewidentnym przykładem jest kot - Smolik, który za każdym razem, kiedy Kinga jest u nas, ładuje się jej na kolana i tam już zostaje, mnie ignorując kompletnie :D . BARDZO polecam Kingę jako opiekunkę dla zwierzaków i jako człowieka. "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Kinga Grochowska od kilku miesięcy opiekuje się naszą suczką Czarką – wyprowadza ją na spacery pięć razy w tygodniu podczas naszego pobytu w pracy. Czarka przepada za swoją Opiekunką i zawsze bardzo cieszy się na jej widok. Pani Kinga jest osobą bardzo zaangażowaną w pracę, posiadającą bardzo ciepły stosunek do zwierząt. Dba o różnorodność spacerów, socjalizację suni i z sukcesem wprowadza do spacerów elementy pozytywnego szkolenia. Bardzo doceniamy inicjatywę Pani Kingi i jej chęć wzmacniania więzi z naszą sunią, np. poprzez nasze wspólne spotkania poza godzinami pracy, w trakcie których Czarka może liczyć także na towarzystwo psiego Asystenta Pani Kingi – Zenka. W szczególności cenimy sobie również wyczerpujące relacje ze spacerów (telefoniczne, mailowe i fotograficzne). Wiemy, że Pani Kinga robi wiele, aby rozwijać swoją wiedzę i umiejętności, które pomagają jej w pracy ze zwierzętami. Jest Opiekunką zdecydowanie godną polecenia!"

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Kinga is the best dogwalker we could imagine for our dog "Soccer"! Soccer is no easy dog - he is sometimes scared of a lot of things - but Kinga knows how to handle him and is perfectly working a lot on his behaviour. He needs a lot of movement, entertainment and love - he all gets it from Kinga! Soccer is so happy with her ;-) She even goes biking with our "crazy cow", I wouldn't be brave enough to do so... Every day he is waiting for her behind the door, already hours before she arrives. And when I say "Kinga" not only the tail but the whole dog is shaking!!! :-)))"

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Pani Kinga opiekowała się naszymi trzema kotami przez 13 dni naszego wyjazdu. Kotki po raz pierwszy zostały same na tak długo, i po raz pierwszy z osobą zupełnie obcą. Kotka Tofinka, najmłodsza i nowa w domu, jest bardzo płochliwa, niepewna, i unika nowych ludzi - ale z panią Kingą dogadała się natychmiast. Jest to osoba bardzo ciepła, przyjazna i aktywna, natychmiast łapie kontakt ze zwierzakami - one po prostu z miejsca ją lubią. Wie też, jak zorganizować im czas tak, żeby czuły się dopieszczone i wybawione. Przez cały wyjazd utrzymywany był stały kontakt, nawet dostaliśmy zdjęcia naszych bawiących się z panią Kingą kotów, więc poza tęsknotą nie było dla nas żadnego stresu. Po powrocie zastaliśmy dom czysty i zadbany, a kotki zadowolone i dopieszczone. Pani Kinga to zdecydowanie osoba godna zaufania, odpowiedzialna i uczciwa, no i stworzona do opieki nad zwierzętami, bardzo gorąco ją polecam."

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "With no doubts we will leave our cats with Kinga any time. She is trustful, responsible and caring person. Kinga is also able to give an injection or medicines when required. What is most important she loves animals, what they can feel and are graceful for it. Zawsze i bez wahania zostawimy nasze koty pod opieka Kingi. Jest osoba sumienna, umie robic zastrzyki podawac leki. I co najwazniejsze widac, ze kocha zwierzeta. One zas odwdzieczaja sie Jej zaufaniem. "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Mamy dwa kocury: Jinxa i Jumerka. Pani Kinga już po raz drugi opiekowała się naszymi kotami. Tym razem przez 4 dni. Nasze koty są płochliwe, a do Pani Kingi od razu przyszły. Cieszymy się, że znaleźliśmy takiego opiekuna. "

  • Potwierdzona przez OpiekaZwierzat.pl

    "Kingę poznałam na spacerze kiedy miała pod opieką psa, którego wyprowadza codziennie. Spodobało mi się,że nie był to zwykły i nudny spacer - bawiła się z tym psem, robiła z nim sztuczki, rzucała piłeczkę, trenowała proste komendy. Wszystko po to by pies był wybiegany, wybawiony i by spacer był dla psa ogromną frajdą. Oddaję teraz Kindze swoją sunię pod opiekę w czasie moich wyjazdów służbowych. Sunia zawsze do niej biegnie z radością i wita jak domownika. Kinga jest odpowiedzialna i sumienna, kocha zwierzęta co widać jak opiekuje się powierzonymi jej psami. Jak najbardziej polecam Kingę osobom potrzebującym pomocy w opiece nad pupilami. "

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    Codziennie chodzę na spacery z energicznym i żądnym przygód Entlebucherem, często w zależności od pogody, jeździmy na rowerze. Również codziennie wyprowadzam bardzo spokojną słodką suczką wziętą ze schroniska oraz agresywną goldenkę (wymaga dużo pracy i cierpliwości). Kilka razy w tygodniu chodzę na spacery z 2 psami jednocześnie - owczarkiem niemieckim i mixem Finnish Lapphund/Border Collie. Druga para to mix owczarka kaukaskiego/leonbergera i mix teriera. Często zabieram swojego psa na "służbowe" spacery:-)
    W sumie opiekuję się obecnie 8 psami i 7 kotami.

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    Radość zwierzaków, kiedy mnie widzą albo słyszą. Wiem wtedy, że robię dobrą robotę:-) Ogromną przyjemność sprawia mi spędzanie czasu z psami w lesie czy innym oddalonym od miasta miejscu. Dla każdego podopiecznego staram się znaleźć takie "dzikie" miejsce w okolicy jego zamieszkania.

  • W jaki sposób zdecydowałeś(aś) się podjąć pracę w swojej profesji?

    W 02.2011 znaleźliśmy psa, właściwie to on nas znalazł - w lesie :-) Wymagał dużo czasu, cierpliwości, miłości. Obudził we mnie dziecięce marzenia o pracy ze zwierzętami. Zrezygnowałam z dotychczasowej pracy i poszłam na różne psie kursy (m.in. petsitterski i trenerski).